Początek sierpnia jest zielony

Ktoś ma ochotę na przypomnienie lata? Zaczynam nadganiać fotkowe zaległości.

Latem była fantastyczna pogoda. Nie było zbyt wielkiej suszy i torfowisko dzielnie się trzymało. Robiąc te zdjęcia przepłoszyłam sarnę. Dlaczego przyszła z oddalonego o kilka kilometrów lasu? Prosto w środek osady, na torfowisko? Szkoda, że tak późno ją zobaczyłam, bo zdjęcie bym zrobiła, a tak tylko czmychnęła prawie spod moich nóg :) Niby takie brązowe i całkiem duże powierzchniowo mają to futerko, ale tak świetnie się maskują wśród drzew, że przechodząc niemal na wyciągnięcie ręki, to sarny nie zobaczyłam :( Tak sobie tylko wmawiam, że świetnie się maskują, jednak tak na prawdę, to ja ślepa gapa byłam :) Za to pospolitych bocianów było kilka. I te zobaczyłam odpowiednio wcześniej :) Spokojnie minęłam je na kilka metrów, a one stały niewzruszone :)

Bagno w sierpniu było intensywnie zielone. Sianokosy i pełnia lata zrobiły swoje. Niewiele polnych kwiatów już wtedy kwitło. Jedynie pałka wodna nieźle się trzymała, choć za kilkanaście dni się posypała.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s