Dzieje się

Dzieje się! Będzie się działo :) i to chyba dużo. Rozmawiałam z kilkoma osobami a potem z kilkudziesięcioma :)

To „dzianie się” zapowiada zmiany na blogu. Blog zostanie przekształcony w stronę  zawierającą aktualności, które dalej będą na zasadzie bloga, ale już nie osobistego, tylko zespołowego. Choć pewnie zabarwionego moim subiektywnym podejściem do sprawy. Trudno mi się będzie do tego zdystansować pisząc kolejne notatki. Taka informacja, dla Was, Czytelników, oznacza to tyle, że przez jakiś czas na stronie będą się zmieniały odnośniki, linki i wygląd. Będzie to trwało pewnie przez jakiś czas, co może Was trochę zdezorientować. Dlatego o tym piszę wcześniej równocześnie prosząc o wyrozumiałość :)

Ale do rzeczy. Co się wydarzyło?

Rozmowy z Sylwią i Bogdanem przyniosły wymierne rezultaty. Na sympatycznym spotkaniu ustaliliśmy bardzo ogólny plan działania i w zasadzie przystąpiliśmy do pracy :) Niezależnie od siebie, każdy z osobna, rozmawiał z dyrekcją szkoły, co dało pozytywny efekt w postaci zorganizowanych spotkań z uczniami gimnazjum i liceum.

Spotkania odbyły się dzisiaj, o czym na gorąco piszę. Dzieciaki z gimnazjum zorganizują grę miejską przeimplantowaną tematycznie na naszą miejscowość i torfowisko. Jedną już taką grę zorganizowały, zatem mają już doświadczenie i z pewnością świetnie sobie poradzą. Zrobią też plakaty informujące o tej akcji i zapraszające do udziału. Prace te będzie wspomagała Sylwia z pełnym poparciem obu pań dyrektorek, pani Marii i pani Urszuli oraz innych nauczycieli. Choć osobiście mam nadzieję, że to dzieci będą głównymi pomysłodawcami i działaczami, a osoby wspomagające będą tylko pomagały w newralgicznych momentach.

Licealiści natomiast chcą zaangażować się w coś większego. Mam nadzieję, że chcą, bo chyba byli zbytnio onieśmieleni, gdyż na spotkaniu mało się odzywali, za to bardzo energicznie kiwali głowami :). Chcą się włączyć w przygotowania do powstania ścieżki przyrodniczej. Wydaje mi się, że zaczniemy od opracowania płaszczyzn tematycznych, których mogą punkty przystankowe dotyczyć. Mamy do dyspozycji rośliny i zwierzęta. Dodatkowo pewnie będziemy realizować projekt techniczny, to znaczy zbudujemy jakieś instalacje inżynierskie i będziemy się tym chwalić :) Wszystkim będziemy się chwalić! Ja się będę Nimi chwalić!

Dzisiaj miałam też inne spotkanie. Spotkanie z panią Katarzyną, prezesem Lokalnej Grupy Działania „Zapiecek”. Niezwykle sympatyczna rozmowa z bardzo miłą i odpowiednią osobą, która znajduje się na odpowiednim stanowisku. Wygląda na to, że nasze działania dobrze będą się wpisywały w plany powiatu :). Dowiedziałam się o kilku innych osobach, które dobrze byłoby poznać. I pewnie to zrobię. Warto czerpać i inspirować się innymi. Pani Katarzyna podpowiedziała też już konkretne rozwiązania, jeśli chodzi o wstępne finansowania, co bardzo dobrze wróży na przyszłość :).

Miałam jeszcze jedną rozmowę, rozmowę z dobrym kolegą ze szkoły :) Marek ma niesamowitą wiedzę o historii naszego regionu. Pasjonował się tym od zawsze. Wstępnie wspomniałam mu o projekcie i chyba się zainteresował. Problem jest to, że mieszka w mieście i ma taką pracę, co niezmiernie absorbuje jego czas. Niestety znam ten problem z autopsji :(. Ale mam jednak nadzieję, że go namówię na drobną pomoc, przynajmniej we wskazywaniu kierunków poszukiwań i działań. Liczę także na jego dobre rady. Zresztą Marek przypomniał mi, że w przyszłym roku będzie siedemdziesięciolecie założenia liceum, wobec czego (to wiem już od pani dyrektor) szykuje się większe świętowanie. Trzeba będzie to wykorzystać.

Zapomniałabym o jeszcze jednym ważnym aspekcie! Bogdan ma fantastyczne pomysły związane z organizacją spotkań plenerowych archeologicznych! Z tego co opowiadał, to wzięcie udziału w takich spotkaniach będzie olbrzymią przyjemnością i wspaniałym wypoczynkiem od spraw codziennych :) Pierwsza będę stała w kolejce na zapisy! Ale o tym więcej informacji zamieszczę innym razem, jak tylko Bogdan przygotuje notatkę.

I w sumie, mam wrażenie, że sporo się wydarzyło:) Choć głównie znowu były to tylko w większości rozmowy. Mam jednak przeczucie, że wypowiedziane słowa zamienią się w czyny :)

P.S. Oczywiście biegałam z aparatem po torfowisku. Zapraszam na kolejny post :)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s