Przełom stycznia i lutego

Jadąc na sesję :) martwiłam się czy będzie śnieg, bo akurat było po kolejnych tej zimy większych roztopach. Faktycznie trafiłam na rozlewisko i to całkiem spore. Takie, że nawet moje wspaniałe buty nie dałyby rady :) Odważna jestem, ale perspektywa skarpet nasiąkniętych lodowatą wodą jakoś mnie zachęcała :) Ale na szczęście trafiłam na lekką zawieruchę śnieżną, co niektórym zdjęciom przydało odrobiny tragizmu :)

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s